Gościnnie u Halinki

Wiosennie i świątecznie spotkałyśmy się w gościnnych progach domu Halinki. A było nas niemało, bo aż dwadzieścia osiem! Stoły zastawione sałatkami własnego wyrobu, do tego chleby domowego wypieku i ciasto. Przebojem okazała się „baba skrobana”. Niech każdy puści wodze wyobraźni i sam wyjaśni znaczenie tej tajemniczej nazwy.

Halinko, dziękujemy za wspaniałe spotkanie, uroczy nastrój i okazję do cudownych rozmów, śmiechów i żartów. Było uroczo i chwilami wzruszająco.

Wesołych Świąt i mokrego Śmigusa Dyngusa!

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s