Nasza grupa

 

20170703_185643

Maja przed zajęciami z jogi dla koleżanek

Gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że grubo po pięćdziesiątce będę aktywna, jak w najlepszych latach młodości, to chyba nie dałabym wiary. Po pierwsze, ciało już słabawe, po drugie, chyba już nie zawsze tak bardzo chce się, no i po trzecie, coraz częściej dopadająca melancholia, czyli smuteczek, często silnie obezwładniający. Znane? Nie dla wszystkich może. Niby nie ma to związku z wiekiem, ale jednak większość osób około 60-tki zmaga się z różnymi formami może nie depresji, ale smutku i zniechęcenia.  Nie pomagają na to żadne dobre rady, trzeba albo do psychologa czy psychiatry albo poddać się koleżeńskiej terapii aktywności i serdeczności. Tak więc decyzja o udziale w spotkaniach grupy nadzwyczajnych kobiet wydawała się oczywista.

I się zadziało

Nawet nie przypuszczałam, że będzie mi dane spotkać na swojej drodze osoby tak różne, a do tego tak zdecydowanie nastawione na bycie razem, na współtworzenie, na samopomoc i wzajemne wspieranie. Do tego należy dodać najróżniejsze aktywności zawodowe, doświadczenia życiowe, uzdolnienia w różnych dziedzinach życia, począwszy od kultury (taniec, śpiew, poezja czy literatura, malarstwo, plastyka, kaligrafia, fotografia), poprzez sport (crossminton, Nordic Walking, pływanie, joga, Tai-chi), a skończywszy na darze prowadzenia grupy i jej zacieśniania. Różne osobowości, różne zdolności. Te niezwykłe osobowości spotykają się regularnie. Raz jest nas 7 – 8, innym razem ponad 50. Ale zawsze jesteśmy na bieżąco informowane przez naszą kochaną Halinkę o wszystkim, co powinnyśmy wiedzieć i co w trawie piszczy. Każda prośba czy propozycja jest natychmiast rozsyłana przez Halinkę do każdej z nas. Tak, a propos, to kochane, potwierdzajcie jednym OK, że wiadomość doszła. Dobrze? Nie każda o tym zawsze pamięta. To ważne. Tak więc zaczęło się spotykanie, chodzenie, uczestniczenie, nauka robót ręcznych, słuchanie i opowiadanie historii życia. W tych opowieściach snuje się szczęście, niekiedy przeplatane tragedią życiową, nieszczęśliwym zdarzeniem, jest miejsce na radość, ale i na trudy choroby, także nowotworowej (Słowa uznania dla naszych Najdzielniejszych na Świecie Amazonek!!!). W tym tyglu charakterów, usposobień i przyzwyczajeń zdarzają się czasem gorące chwile, ale zawsze dochodzi do kompromisu. I to jest cudowne.

A gdzie indziej?

Myślę, że nasza grupa jest fenomenem. Ale jeśli gdzieś w Polsce jest podobnie, to dajcie znać. Chętnie się spotkamy i pogawędzimy. Teraz czas wakacji. Fajnie byłoby pojechać w odwiedziny do innej takiej grupy. A póki co, zawsze można wybrać się do ośrodka agroturystyki u Ewy. Jednak sporo z nas wakacje spędza na miejscu, albo dopiero się wybiera. Ale właśnie lato jest takim fajnym czasem, gdy chce się coś zrobić dla siebie. No i znowu można liczyć na naszą grupę.

Maja dla nas

Otóż Maja zaproponowała, że poprowadzi po koleżeńsku zajęcia z jogi. Pierwsze już się odbyły i frekwencja była naprawdę całkiem spora. Te zdjęcia są z chwili zbierania się grupy, potem sala była pełna.

20170703_190407

Dziękujemy Maju za ofiarowane zajęcia, w których czuć serdeczność i skupienie.

20170703_190413

Zajęcia te, to nie tylko ćwiczenia ciała (oj, daje Maja, daje!), ale i nauka uważności nad precyzją wykonania ruchów i pracy z własnym ciałem. Poznajemy własne możliwości i cieszy każdy niewielki nawet zakres pokonywanych ograniczeń. Jest to szczególnie cenne przy jakiś dolegliwościach narządu ruchu i bardzo motywujące do dalszej pracy nad sobą.

Ewa Gapon: Pięknie napisane i tak jakby od serca każdej z nas, aż mi się zrobiło mokro pod oczami. 😊 Dzięki Bożenko za Twój talent przekuwania uczuć w słowa❤

Twój czas lubi Twój wpis na Kobieta Pro50+

2 Comments

  1. Pięknie napisane i tak jakby od serca każdej z nas, aż mi się zrobiło mokro pod oczami. 😊 Dzięki Bożenko za Twój talent przekuwania uczuć w słowa❤

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s