Przedświątecznie we Włocławku

IMG_20181209_133857

Zaintrygowała mnie informacja o jarmarku przedświątecznym w Muzeum Etnograficznym we Włocławku i pomimo pochmurnego nieba oraz siąpiącego deszczu, wyruszyliśmy zobaczyć, jak wygląda taka regionalna impreza. Przede wszystkim zachwyciła mnie Wisła, piękna panorama miasta nad jej brzegiem oraz ogromny nakład pracy gospodarzy, który widoczny jest w zadbanych bulwarach, ciekawym placu zabaw nad rzeką w postaci okrętu oraz wygodnymi miejscami do spacerów i wypoczynku.

Wystawy muzealne

Muzeum Etnograficzne we Włocławku wygląda dość skromnie, za to jest bardzo zadbane, a przygotowane tam wystawy kujawskiej kultury ludowej wykonane są profesjonalnie, z określoną myślą przewodnią. Dzięki uprzejmości pracowników muzeum, mogłam wykonać kilka zdjęć ekspozycji stałych i czasowych, na których nie mogło zabraknąć elementu świątecznego.

Chata wiejska na Kujawach, w rogu drewniana kołyska…

Moje szczególne zainteresowanie wzbudziły akordeony, zwłaszcza ten guzikowy. Dziś już tylko wybitni muzycy korzystają z takich instrumentów.

IMG_20181209_134759

I jeszcze coś, piękne „kozy”.

IMG_20181209_134134

Trudno oderwać wzrok.

Jarmark bożonarodzeniowy

To wszystko tylko tytułem wstępu, bo moim zamiarem było obejrzenie jarmarku na Boże Narodzenie z wyrobami ok. 60 twórców regionalnych. Przed wejściem do muzeum, na jego parterze i trzech piętrach rozstawiono stoliki. Artyści ludowi przedstawiali swoje prace i owoce swojej produkcji: były wiejskie kiełbaski, smalczyki, sery, miody i trójniaki, pierniki, przetwory owocowe, ciasta, obok rękodzieło: zabawki zrobione na szydełku i z tkanin, piękne torby z filcu, ubrania filcowe i nie tylko, ozdoby dla kobiet i dziewcząt. Obok – duże i małe anioły z masy solnej. Uwagę przykuwały pocztówki ręcznie malowane przez 86-letniego artystę. Nieco dalej – swoje hafty prezentuje pani Zofia. Oto fartuch, który artystka wykonała 40 lat temu i opaska na włosy.

Całość kompletu kujawskiego, to piękna robota, ale i cena owszem, owszem. Dalej można było podziwiać wyroby z wosku, bombki, mini rzeźby z drewna, ozdoby ze słomy. Różnorodne wyroby, różne techniki artystyczne. Stoliki, umieszczone wśród wystaw etnograficznych stwarzały niepowtarzalny klimat.

Udało mi się dowiedzieć, że otwarta jest czasowa wystawa makatek haftowanych z terenu Polski, Węgier, Ukrainy i Niemiec. Ta europejska wystawa pokazuje, że haftowane makatki zawierały wszędzie podobne przesłania, ważne dla całego domostwa. Może ktoś jeszcze pamięta haftowane niebieską nitką mądrości ludowe, okraszone obrazkiem?

IMG_20181212_205950

Objuczenie kupionymi prezentami, ruszyliśmy w kroplach deszczu do samochodu. Puste ulice, siwa Wisła, ciężkie chmury, a ja czułam, że niosę ze sobą radosne słońce, tak byłam zadowolona z tej wycieczki.

 

Reklamy

Autor:

To świetnie móc jeszcze zdążyć nacieszyć się życiem! Po 50-tce szkoda już tracić czasu na byle co. Każdy dzień trzeba delektować, potykając się nawet o życiowe problemy, zdrowotne kłopoty czy niespełnione marzenia lub nadzieje. Wystarczy próbować, byle systematycznie. To tak, jak pisanie bloga. Zapraszam do czytania i przeżywania razem z nami wszystkich aktywności.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s